Przedsiębiorstwa nie mają wpływu na poziom inflacji. Mogą jednak do pewnego stopnia kontrolować to, jak szybki wzrost cen w gospodarce wpływa na ich działalność. Jakie rozwiązania można zastosować, gdy chce się zadbać o biznes w czasie inflacji: utrzymać płynność finansową, a nawet zdobyć przewagę konkurencyjną?
TL;DR
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prowadzenie biznesu w czasie inflacji wymaga elastyczności i szybkiego dostosowania strategii do rosnących kosztów oraz zmieniających się potrzeb klientów.
- Kluczowe jest monitorowanie na bieżąco płynności finansowej, optymalizacja kosztów operacyjnych (np. poprzez negocjacje z dostawcami, automatyzację procesów) oraz ochrona marży poprzez strategiczne zarządzanie cenami (np. shrinkflacja, unbundling).
- Zarządzanie ryzykiem w biznesie obejmujące zarówno czynniki makroekonomiczne (ryzyko stałe, np. inflacja, bezrobocie), jak i mikroekonomiczne (ryzyko niestałe, np. brak płynności, strajki). Jest procesem identyfikacji, analizy, oceny i reagowania na potencjalne zagrożenia.
- Zabezpieczenie kapitału w trudnych czasach polega również na rozważeniu stabilnych form inwestowania wolnych środków, takich jak obligacje skarbowe indeksowane inflacją.
Biznes w czasie inflacji: jak przetrwać i się rozwijać?
Inflacja, definiowana jako wzrost cen towarów i usług w gospodarce i spadek wartości nabywczej pieniądza, ma wiele skutków dla przedsiębiorstw. Wpływa przede wszystkim na wzrost kosztów działalności (zakupu surowców i materiałów, kosztów eksploatacyjnych, płac) i spadek siły nabywczej konsumentów. Skutkiem inflacji jest dla firm także brak stabilności i niepewność rynkowa.
Prowadzenie biznesu w czasie inflacji wymaga elastycznego podejścia, szybkiego dostosowywania się do zmieniających się warunków oraz strategicznego myślenia. W takich warunkach przedsiębiorcy mierzą się przede wszystkim z tymi wyzwaniami:
- Utrzymaniem marży przy jak najmniejszym wzroście cen odczuwalnym dla klientów.
- Zachowaniem płynności finansowej, gdy koszty działalności rosną szybciej niż przychody.
- Zarządzaniem cenami tak, by ich wzrosty nie przełożyły się na spadek sprzedaży i utratę klientów.
- Pozyskiwanie i utrzymanie klientów, gdy wielu z nich odczuwa niepewność i stara się ograniczać wydatki.
Ryzyko w biznesie: stałe i niestałe czynniki
Ryzyko w biznesie definiuje się jako prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzeń, które mogą utrudnić osiągnięcie założonych celów. Rozróżnia się ryzyko stałe i niestałe.
Ryzyko stałe wynika z czynników makroekonomicznych: inflacji, poziomu bezrobocia, stóp procentowych itp. Wpływają one na całą gospodarkę, a poszczególni przedsiębiorcy nie mają na nie wpływu.
Ryzyko niestałe wynika z czynników mikroekonomicznych, np. braku płynności finansowej, problemów z dostawami czy strajków pracowników. Mają one wpływ na działanie konkretnej firmy. Przedsiębiorcy mogą do pewnego stopnia zarządzać tymi czynnikami.
Zarządzanie ryzykiem w firmie to proces obejmujący identyfikację, analizę i ocenę zagrożeń oraz reagowanie na nie. Pozwala to zminimalizować skutki ryzyka.
Jak zwiększyć sprzedaż w firmie w czasie inflacji?
Wysoka inflacja nie musi oznaczać spadku sprzedaży. Aby utrzymać sprzedaż na tym samym poziomie lub ją zwiększyć, trzeba jednak podjąć aktywne działania. Skuteczne sposoby na utrzymanie sprzedaży w warunkach wysokiej inflacji to:
- Skupienie na wartości produktu/usługi zamiast na ich cenie w komunikacji marketingowej – gdy klienci mają świadomość, że zakup spełni ich potrzeby i przyniesie im korzyści, mogą być skłonni zapłacić więcej.
- Budowanie lojalności klientów – osoby przywiązane do marki będą mniej chętne do zmiany i zakupu produktów/usług konkurencji, nawet jeśli będą tańsze.
- Oferowanie pakietów produktów lub opcji „unbundling”. Jeśli produkty w pakiecie kosztują mniej niż kupowane osobno, klienci mają poczucie, że zyskali więcej. Firma z kolei może w ten sposób sprzedać towary cieszące się mniejszym zainteresowaniem. „Unbundling” jest odwrotną strategią. Polega na dzieleniu pakietów na pojedyncze elementy. Dzięki temu klienci, którzy nie mogliby sobie pozwolić na zakup całości, mogą nabyć część pakietu. Firma obniża w ten sposób próg wejścia i dociera do osób o mniejszym budżecie.
Sprzedaż online i stacjonarna mogą wymagać innych działań. W sprzedaży online warto zwiększyć skuteczność za pomocą:
- Optymalizacji konwersji – usprawnienia działania strony, uproszczenia ścieżki zakupowej, poprawy UX sklepu internetowego.
- Personalizacji ofert – dopasowania rekomendacji produktów czy kanałów komunikacji do preferencji klienta.
- Targetowania na podstawie danych klientów – wykorzystania historii zakupów czy danych o zachowaniach do tworzenia kampanii skierowanych do najbardziej zainteresowanych osób.
- Inwestycji w e-commerce – rozwoju oferty sklepu, nowych kanałów sprzedaży i komunikacji, wdrażania funkcji ułatwiających zakupy (np. szybkich płatności, zakupów na raty).
W sklepach stacjonarnych warto zadbać o utrzymanie sprzedaży poprzez budowanie relacji z klientami, promocje, wydarzenia lokalne, cross-selling (sprzedaż produktów uzupełniających ofertę) i up-selling (sprzedaż lepszych, droższych wersji produktów).
Prowadząc biznes w czasie inflacji, warto rozważyć rozszerzenie oferty o produkty lub usługi, które generują przypływ gotówki od razu, bez odraczania w czasie. Może to być np. szybka sprzedaż stacjonarna (dla produktów) lub usługi B2C. Takie rozwiązanie pozwala zachować płynność finansową.
5 sposobów na zarządzanie rentownością w dobie inflacji
Zarządzanie rentownością to świadome kontrolowanie proporcji między przychodami a kosztami firmy. Jest niezbędne, by w czasie inflacji firma mogła się utrzymać i rozwijać. Zarządzać rentownością firmy można na wiele sposobów. Poniżej omawiamy kilka uniwersalnych rozwiązań.
Dostosowanie strategii cenowej
Celem dostosowania strategii cenowej jest utrzymanie przez firmę jak największych zysków w sytuacji, gdy rosną koszty jej działalności. Nie zawsze oznacza to podnoszenie cen. Przykładami dostosowania strategii cenowej do warunków wysokiej inflacji są także shrinkflacja – zmniejszenie objętości lub gramatury produktu bez zwiększania ceny czy unbundling – rozbicie pakietów produktów i usług na mniejsze, tańsze elementy.
Jeśli firma decyduje się na podniesienie cen, powinna podejść do tej kwestii strategicznie. Wzrost cen powinien być poprzedzony analizą elastyczności cenowej popytu (czyli tego, jaką podwyżkę są w stanie zaakceptować klienci). Zmiany warto wprowadzać stopniowo. Wzrostowi cen powinno towarzyszyć komunikowanie wartości produktów lub usług – to powoduje, że klienci są gotowi łatwiej zaakceptować sytuację.
Elementem dostosowywania strategii cenowej do inflacji mogą być także negocjacje z dostawcami. Dzięki uzyskaniu lepszych warunków zakupowych można obniżyć koszty i zachować marżę bez podnoszenia cen.
Adaptacja strategii marketingowej
W dobie inflacji, gdy podnoszenie cen staje się nieuniknione, warto w działaniach marketingowych skupić się na komunikowaniu wartości produktu/usługi i korzyści dla klienta płynących z zakupu. Jeśli firma do tej pory pozycjonowała się na rynku jako ta, która oferuje tanie produkty lub usługi, może stracić swoją USP (unikalną propozycję sprzedaży).
Aby marketing w dobie inflacji był skuteczny, nie powinno w nim zabraknąć obserwacji trendów rynkowych i zachowań konsumentów. W czasie szybkiego wzrostu cen ich preferencje mogą szybko się zmieniać. Badania i obserwacje prowadzone przez firmę pozwalają szybko reagować na te zmiany.
Wzrost kosztów działalności wynikający z inflacji może powodować konieczność optymalizacji budżetu marketingowego. Korzystne może się okazać przeniesienie środków na inne, bardziej opłacalne kanały, np. dający mierzalne wyniki marketing cyfrowy.
Uwzględnienie aktualnych potrzeb klientów
W czasie inflacji preferencje klientów się zmieniają. Stają się oni skłonni do szukania produktów i usług, które pozwalają im oszczędzać: są trwałe (dzięki czemu można kupować je rzadziej) lub mają korzystną relację jakości do ceny.
Warto dostosować ofertę produktową lub usługową do tych potrzeb. Mogą się w niej pojawić produkty lub usługi z segmentu value for money (niedrogie, ale wystarczająco dobrej jakości) lub tańsze alternatywy towarów, które firma ma już w swojej ofercie.
Zanim podejmie się decyzję o rozszerzeniu oferty, warto dokładnie zbadać preferencje klientów. Dzięki aktywnemu słuchaniu, badaniom i ankietom oraz analizie feedbacku można dokładniej dostosować nowe produkty lub usługi do ich potrzeb.
Przystosowanie polityki płacowej
Inflacja wiąże się dla przedsiębiorców z rosnącymi kosztami pracy oraz presją podwyżek ze strony pracowników (którzy sami mierzą się z rosnącymi kosztami życia). Nie zawsze trzeba to rozwiązywać poprzez wzrost wynagrodzeń. Alternatywą mogą być inne formy motywowania pracowników, takie jak atrakcyjniejsza oferta benefitowa, elastyczne godziny pracy, szersze możliwości awansu i rozwoju.
Aby polityka płacowa firmy pozostała atrakcyjna i adekwatna do sytuacji gospodarczej, warto monitorować rynek pracy, np. ogłoszenia rekrutacyjne publikowane przez konkurencję, raporty branżowe, dane statystyczne GUS na temat zarobków w różnych sektorach gospodarki.
Podejmowanie szybkich i trafnych decyzji
Inflacja i towarzyszące jej inne zjawiska ekonomiczne zmieniają się dynamicznie i często w zaskakujący sposób. Działania firmy powinny temu odpowiadać – wszystkie decyzje powinny być przemyślane, ale podejmowane szybko, bez zbędnej zwłoki. Ważne jest także, by działać na podstawie faktów, a nie domysłów. Pomoże w tym zbieranie i regularne analizowanie danych finansowych i operacyjnych. To w nich najlepiej widać zmiany zachowań klientów, cen surowców i innych czynników wpływających na koszty i przychody firmy.
Każda organizacja powinna mieć przygotowany „plan B” dla kluczowych obszarów działalności, takich jak łańcuchy dostaw czy płynność finansowa. Posiadanie takiego planu pozwala uniknąć chaosu i błędnych decyzji, gdy trzeba szybko wprowadzić zmiany.
Płynność finansowa przede wszystkim: jak zabezpieczyć kapitał?
Płynność finansowa umożliwia zachowanie stabilności i przewidywalności w niepewnym okresie wysokiej inflacji oraz recesji na rynku. Zabezpiecza firmę przed sytuacjami, gdy z powodu spadku sprzedaży czy wzrostu kosztów działalności nie można terminowo regulować zobowiązań, prowadzić inwestycji czy reagować na nieprzewidziane wydatki.
Aby utrzymać płynność finansową, w biznesie w czasie inflacji warto postawić na ograniczenie zbędnych kosztów oraz skupienie się na produktach i usługach szybko generujących przychody (np. dzięki sprzedaży stacjonarnej). Inne działania, które pomogą zachować płynność finansową w okresie wysokiej inflacji, to:
- Bieżące monitorowanie przepływów pieniężnych – pozwala to w porę zauważyć pierwsze sygnały problemów z płynnością i podjąć odpowiednie działania, by zabezpieczyć środki na spłatę zobowiązań.
- Tworzenie rezerw gotówkowych – dzięki nim można poradzić sobie w sytuacji, gdy koszty rosną szybciej niż przychody lub gdy pojawiają się nieplanowane wydatki.
- Dywersyfikacja źródeł przychodów – dzięki niej spadek sprzedaży w jednej kategorii produktów/usług nie musi oznaczać poważnych problemów finansowych.
Jak poprawić bieżącą płynność finansową? Rozważ skorzystanie z usług faktoringu lub sprawdzonych rozwiązań wsparcia biznesowego w ramach sieci networkingowych.
Faktoring, kredyty, dotacje – skorzystaj ze sprawdzonych rozwiązań poprawiających płynność finansową firmy
Faktoring pozwala poprawić płynność finansową przedsiębiorstwa bez zaciągania kredytów i innych zobowiązań. Firma szybko pozyskuje w ten sposób gotówkę z niezapłaconych faktur i eliminuje problem zatorów płatniczych.
Inne możliwości poprawy płynności finansowej to linie kredytowe w bankach i innych instytucjach, dofinansowania unijne oraz programy rządowe wspierające przedsiębiorców w trudnych czasach. Nie każde z tych rozwiązań jest uniwersalne – każdorazowo należy zapoznać się z warunkami udzielania wsparcia i upewnić się, czy firma jest w stanie spełnić te kryteria.
Przed podjęciem decyzji należy także przeprowadzić dokładną analizę. Na tej podstawie można ustalić, która z form finansowania będzie najbardziej opłacalna dla firmy i będzie wiązała się z najniższymi kosztami.
Spłać jak najwięcej kredytów
Szczególnie ryzykowne w czasie inflacji są kredyty ze zmiennym oprocentowaniem. Szybki wzrost cen przekłada się najczęściej na decyzję o podniesieniu stóp procentowych. Kredyty stają się wówczas droższe. W takiej sytuacji najlepiej możliwie szybko spłacić najbardziej kosztowne zobowiązania, by uniknąć większych wydatków w kolejnych miesiącach. To sposób na szybką poprawę stabilności finansowej firmy.
Jeśli natychmiastowa spłata zobowiązań nie jest możliwa, warto renegocjować z bankami warunki kredytów. Dzięki temu można uzyskać obniżenie stóp procentowych (dokładnie marżę banku) lub korzystniejszy harmonogram spłat.
Recesja jak się przygotować: co robić, by wyjść silniejszym?
Z recesją najlepiej radzą sobie te firmy, które są na nią przygotowane. Takie przygotowania powinny obejmować budowanie rezerw finansowych oraz optymalizację kosztów operacyjnych, np. poprzez automatyzację powtarzalnych zadań czy rozwiązania cyfrowe. Są skuteczne tylko wtedy, gdy firma zastosuje je z odpowiednim wyprzedzeniem i regularnie, a nie dopiero wtedy, gdy w gospodarce pojawia się recesja.
Do trudnej sytuacji na rynku można się przygotować także poprzez wprowadzenie odpowiednio wcześnie dywersyfikacji źródeł przychodu i rynków zbytu. W ten sposób zapobiega się uzależnieniu od jednego segmentu lub regionu.
W czasie recesji warto inwestować w to, co pozwala firmie wyróżnić się spośród konkurencji. Nie muszą to być produkty ani usługi, ale inwestowanie w rozwój pracowników i innowacje. To pozwala budować firmie lojalność zatrudnionych w niej osób oraz profesjonalny wizerunek na rynku.
Równolegle w przedsiębiorstwie powinno się myśleć o ochronie kapitału w czasie recesji. Można to realizować poprzez stabilne formy inwestowania wolnych środków, takich jak obligacje skarbowe, których oprocentowanie może być indeksowane wskaźnikiem inflacji.
Jak zarobić na recesji? Pomysł na biznes w czasie kryzysu
Są branże i sektory, które stosunkowo dobrze radzą sobie w czasie recesji. Należą do nich usługi cyfrowe, produkty do it yourself, a także usługi podstawowe (takie jak naprawy czy tanie jedzenie). Na popularności zyskują biznesy, które pozwalają klientom oszczędzać, zachować stabilność finansową bez wyrzeczeń. W czasie recesji nie da się zrezygnować z podstawowych potrzeb. Klienci chętnie sięgają po produkty i usługi, które pozwalają im je zaspokoić, ale niższym kosztem.
Dobrym pomysłem na biznes w czasie recesji i wysokiej inflacji może być:
- W B2B: rozwiązania z zakresu automatyzacji, pozwalające zaoszczędzić czas i inne zasoby w firmie, systemy do monitorowania kosztów (np. eksploatacyjnych).
- Sprzedaż produktów trwałych, energooszczędnych, których nie trzeba często wymieniać.
- Sprzedaż produktów z drugiej ręki, odnowionych, naprawionych lub wyremontowanych, np. odzieży, sprzętu elektronicznego, mebli.
- Wypożyczalnia narzędzi, sprzętu budowlanego i ogrodowego lub innych produktów używanych okazjonalnie.
Recesja to dobry czas na identyfikację nowych potrzeb rynkowych. Na tej podstawie można zmodyfikować i rozszerzyć ofertę o innowacyjne, efektywne kosztowo rozwiązania. To może być sposób na przetrwanie kryzysu, ale także na późniejszy rozwój firmy.





